Backdating stock options private company


Niebezpieczeństwa związane z opcjami Backdating Czy kiedykolwiek życzyłbyś sobie, abyś mógł cofnąć ręce czasu Niektórzy dyrektorzy mają, cóż, przynajmniej jeśli chodzi o ich opcje na akcje. Aby zablokować zysk w dniu pierwszym z dotacji na opcje, niektórzy menedżerowie po prostu cofają (ustawiają datę wcześniejszą niż rzeczywista data przyznania) cenę wykonania opcji do dnia, w którym kurs akcji był niższy poziom. Może to często skutkować natychmiastowymi zyskami W tym artykule dowiesz się, jakie są opcje cofnięcia i co to oznacza dla firm i ich inwestorów. Zobacz: Opcje na akcje dla pracowników są tak naprawdę zgodne z prawem Większość firm lub menedżerów unika opcji kierowników, którzy otrzymają opcje na akcje w ramach rekompensaty, otrzymują cenę wykonania równoważną z końcową ceną akcji w dniu przyznania opcji. Oznacza to, że zanim zaczną pieniądze, muszą poczekać, aż kurs się obniży. (Aby uzyskać więcej informacji na ten temat, patrz Czy należy rekompensować pracownikom opcje na akcje)? Może się wydawać, że spółki publiczne wydają się podejrzane, ale zazwyczaj mogą wydawać i wyceniać opcje na akcje według własnego uznania, ale wszystko to zależy od warunków przyznawania opcji na akcje. program. Jednak przy przyznawaniu opcji należy ujawnić szczegóły dotacji, co oznacza, że ​​przedsiębiorstwo musi jasno informować społeczność inwestorów o dacie przyznania opcji i cenie wykonania. Fakty nie mogą być niejasne ani mylące. Ponadto firma musi również odpowiednio rozliczać koszt dotacji na opcje w swoich danych finansowych. Jeśli firma ustali ceny opcji przyznania znacznie poniżej ceny rynkowej, natychmiast wygeneruje wydatek, który liczy się od dochodu. Prześladowanie występuje, gdy firma nie ujawnia faktów kryjących się za datowaniem opcji. (Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj "Prawdziwy koszt opcji na akcje" Kontrowersja na temat wydawania opcji i nowe podejście do kompensaty kapitałowej.) Krótko mówiąc, to właśnie niepowodzenie w ujawnianiu - zamiast samego procesu cofania - stanowi sedno opcje backdating afer. Kto winien być jasny, większość spółek publicznych obsługuje programy opcji na akcje dla pracowników w tradycyjny sposób. Oznacza to, że przyznają swoim menedżerom opcje na akcje z ceną wykonania (lub ceną, po której pracownik może nabyć akcje zwykłe w późniejszym terminie) równoważną cenie rynkowej w momencie przyznania opcji. W pełni ujawniają te rekompensaty inwestorom i odliczają koszt emisji opcji z ich zarobków, zgodnie z wymogami ustawy Sarbanes-Oxley z 2002 roku. Ale są też firmy, które zgodziły się z regułami, zarówno ukrywając backdating od inwestorów, jak również nie księgując dotacji jako wydatek z zyskiem. Na pozór - przynajmniej w porównaniu z niektórymi innymi kierownictwami shenanigans oskarżono ich w przeszłości - opcje skandalu z opcjami wydają się stosunkowo niewinne. Ale ostatecznie może okazać się dość kosztowna dla akcjonariuszy. (Więcej informacji na ten temat można znaleźć w artykule "Epoka Sarbanes-Oxley"). Koszty dla akcjonariuszy Największym problemem dla większości spółek publicznych będzie zła prasa, którą otrzymują po wniesieniu oskarżenia (cofnięcia), a także w wyniku spadku zaufania inwestorów . Chociaż nie jest to wymierne w kategoriach dolarów i centów, w niektórych przypadkach szkoda na reputację firmy może być nieodwracalna. Kolejna potencjalna tykająca bomba zegarowa jest taka, że ​​wiele firm, które złapią się na złamaniu przepisów, będzie prawdopodobnie musiało poprawić historyczne dane finansowe w celu odzwierciedlenia kosztów związanych z wcześniejszymi dotacjami na opcje. W niektórych przypadkach kwoty mogą być niewielkie. W innych koszty mogą wynosić dziesiątki, a nawet setki milionów dolarów. W najgorszym przypadku, zła prasa i restytucja mogą być najmniejszym zmartwieniem firmy. W tym spornym społeczeństwie akcjonariusze prawie na pewno złożą pozew zbiorowy przeciwko firmie za złożenie fałszywych raportów o zarobkach. W najgorszych przypadkach opcji cofnięcia nadużycia giełda, na której handlują spółki popełniające wykroczenie, oraz organy regulacyjne, takie jak Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) lub Krajowe Stowarzyszenie Dealerów Papierów Wartościowych, mogą nakładać znaczne kary na spółkę za popełnienie oszustwa. (Aby uzyskać więcej informacji, patrz: Pionierzy oszustw finansowych.) Kierownictwo firm zaangażowanych w backdating skandale może również spotkać się z wieloma innymi karami ze strony różnych organów rządowych. Wśród agencji, które mogą pukać do drzwi, są Departament Sprawiedliwości (za okłamywanie inwestorów, co jest przestępstwem), a IRS za składanie fałszywych zeznań podatkowych. Oczywiście, dla tych, którzy posiadają udziały w firmach, które nie przestrzegają zasad, opcje cofania stanowią poważne ryzyko. Jeśli firma zostanie ukarana za swoje działania, jej wartość prawdopodobnie znacznie spadnie, co znacznie zmniejszy portfele akcjonariuszy. Przykład z życia wzroku Doskonały przykład tego, co może się przytrafić firmom, które nie przestrzegają reguł, można znaleźć w przeglądzie Brocade Communications. Znana firma zajmująca się przechowywaniem danych rzekomo manipulowała swoimi dotacjami na opcje na akcje, aby zapewnić zyski swoim dyrektorom wyższego szczebla, a następnie nie poinformowała inwestorów lub nie uwzględniła właściwie kosztów opcji. W rezultacie firma została zmuszona do uznania wzrostu wydatków na akcje w wysokości 723 milionów w okresie od 1999 do 2004 roku. Innymi słowy, musiała ona przywrócić dochody. Był również przedmiotem skargi cywilnej i karnej. Całkowity koszt dla akcjonariuszy w tym przypadku był oszałamiający. Chociaż firma nadal broni się przed zarzutami, jej zapasy spadły o ponad 70 w latach 2002-2007. Jak duży jest problem Według badań przeprowadzonych przez Erika Liea na University of Iowa w 2005 r. Ponad 2 000 firm skorzystało z opcji cofania w pewnym sensie nagradzać swoich wyższych kierowników w latach 1996-2002. Oprócz Brocade, kilka innych znanych firm również uwikłało się w skandal antydopingowy. Na przykład na początku listopada 2006 r. United Health zgłosiło, że będzie musiało zmienić zarobki z ostatnich 11 lat, a całkowita kwota zwrotu (w związku z niewłaściwie zaksięgowanymi wydatkami na opcje) może zbliżyć się do 300 milionów lub nawet przekroczyć. Czy to się skończy? Chociaż raporty o wcześniejszych niedyskrecjach prawdopodobnie nadal będą się pojawiać, dobrą wiadomością jest to, że firmy będą mniej skłonne wprowadzać w błąd inwestorów w przyszłości. To dzięki Sarbanes-Oxley. Przed 2002 rokiem, kiedy ustawodawstwo zostało przyjęte, osoba wykonawcza nie musiała ujawniać swoich opcji na akcje do końca roku podatkowego, w którym miała miejsce transakcja lub dotacja. Jednak od czasu Sarbanes-Oxley dotacje należy składać elektronicznie w ciągu dwóch dni roboczych od wydania lub dotacji. Oznacza to, że korporacje będą miały mniej czasu na cofnięcie swoich dotacji lub wyciągnięcie jakichkolwiek innych sztuczek zza kulis. Zapewnia również inwestorom terminowy dostęp do informacji o cenach (przyznawanych). Poza Sarbanes-Oxley, SEC zatwierdził zmiany w standardach notowań NYSE i Nasdaq w 2003 r., Które wymagają zatwierdzenia przez akcjonariuszy planów wynagrodzeń. Zatwierdziła również wymogi, które nakazują firmom nakreślić specyfikę swoich planów kompensacyjnych swoim akcjonariuszom. Podsumowanie Choć prawdopodobnie więcej sprawców pojawienia się skandali związanych z opcjami może się pojawić, ponieważ ustanowiono takie standardy, jak Sarbanes-Oxley, zakłada się, że dla spółek publicznych i ich kadry kierowniczej trudniej będzie ukryć szczegóły planów wynagrodzeń kapitałowych. w przyszłości. (Aby dowiedzieć się więcej na ten temat, zapoznaj się z korzyściami i wartością opcji na akcje). Backdating: Insight into a scalal W połowie lat 2000. dochodzenie przeprowadzone przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd zaowocowało dymisjami ponad 50 wyższych dyrektorów i CEO w firmach z całej branży, od restauracji i rekruterów po budowniczych domów i opiekę zdrowotną. Do skandalu wplątały się głośne firmy, takie jak Apple Computers, United Health Group, Broadcom, Staples, Cheesecake Factory, KB Homes, Monster, Brocade Communications Systems, Inc. Vitesse Semiconductor Corp. i dziesiątki mniej znanych firm technologicznych. Co to było Opcje backdating. (Aby dowiedzieć się więcej, zobacz Backdating Scandal Returns to the Forefront.) Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak powstał skandal, co doprowadziło go do końca i czego możesz się teraz nauczyć. Opcje Backdating Istotą skandalu z opcjami na wypadek utraty wartości można podsumować po prostu, że kierownictwo fałszuje dokumenty, aby zarobić więcej pieniędzy, oszukując regulatorów, udziałowców i Internal Revenue Service (IRS). Początki skandalu sięgają 1972 r., Kiedy wprowadzono zasadę rachunkowości zezwalającą spółkom na uniknięcie zapisywania rekompensaty wykonawczej jako kosztu w swoich sprawozdaniach z dochodu, o ile przychód miał formę opcji na akcje, które zostały przyznane według stawki równa cenie rynkowej w dniu przyznania, często określanej jako dotacja pieniężna. Umożliwiło to firmom emisję ogromnych pakietów wynagrodzeń do kierownictwa wyższego szczebla bez powiadamiania akcjonariuszy. Chociaż ta praktyka dała wyższym kadrom kierowniczym znaczne pakiety akcji, ponieważ dotacja została przyznana w pieniądzu, cena akcji musiała być doceniona, zanim zarząd faktycznie osiągnie zysk. Nowelizacja kodeksu podatkowego z 1982 r. Stworzyła zachętę dla kadry kierowniczej i ich pracodawców do współpracy na rzecz łamania prawa. W poprawce określono rekompensatę wykonawczą przekraczającą 1 milion jako nieuzasadnioną, a zatem nie kwalifikującą się do potrącenia jako odliczenia od podatków firm. Rekompensaty oparte na wynikach można odliczyć. Ponieważ opcje pieniężne wymagają wyceny ceny akcji w celu uzyskania zysków przez kierownictwo, spełniają kryteria kompensacji opartej na wynikach, a zatem kwalifikują się jako odliczenia podatkowe. Kiedy dyrektorzy wyższego szczebla zdali sobie sprawę, że mogli spojrzeć wstecz na datę, w której ich akcje firmowe były po najniższej cenie, a następnie udawali, że była to data wydania im stypendiów, narodził się skandal. Podrabiając datę emisji, mogli zagwarantować sobie opcje w gotówce i natychmiastowe zyski. Mogliby również dwukrotnie oszukać IRS, raz dla siebie, ponieważ zyski kapitałowe są opodatkowane według niższej stawki niż zwykły dochód i raz dla ich pracodawców, ponieważ koszt opcji zostałby zakwalifikowany jako odpis podatku korporacyjnego. Proces ten stał się tak powszechny, że niektórzy badacze uważają, że 10 z przyznanych stypendiów w całym kraju zostało wydanych pod fałszywymi pretekstami. Skandal dobiega końca Seria badań akademickich była odpowiedzialna za ujawnienie skandalu. Pierwszy był w 1995 r., Kiedy profesor z New York University przeanalizował dane na temat opcji i dotacji, które Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zmusiła do publikacji. Badanie, opublikowane w 1997 r., Ujawniło dziwny schemat wyjątkowo dochodowych dotacji opcyjnych, pozornie doskonale zharmonizowanych z datami, w których akcje obracały się po niskiej cenie. Seria dwóch dalszych badań przeprowadzonych przez profesorów z innych uniwersytetów sugerowała, że ​​niesamowita umiejętność grania w opcje czasowe mogłaby mieć miejsce tylko wtedy, gdyby grantodawcy znali ceny z góry. Historia nagrodzona nagrodą Pulitzera opublikowana w "Wall Street Journal" ostatecznie rozwiała problem skandalu. (Dowiedz się więcej w grze The Sleuth In A Stock Scal.) W rezultacie firmy ponownie wypłaciły zarobki, grzywny zostały wypłacone, a kierownictwo straciło pracę - i ich wiarygodność. SEC poinformował, że inwestorzy ponieśli straty przekraczające 10 miliardów w wyniku spadku cen akcji i kradzieży odszkodowań. Dlaczego to ma znaczenie Zakłady na ceny akcji, kiedy już wiesz, że odpowiedź jest nieuczciwa. Biznes bez uczciwości jest przerażającą propozycją. Z punktu widzenia konsumenta klienci polegają na firmach, które dostarczają towary i usługi. Kiedy firmy te nie mają granic etycznych, ich towary stają się podejrzane. Z perspektywy akcjonariuszy nikt nie lubi kłamać, gdy zapewnia finansowanie i wypłacanie wynagrodzeń. (Zagrożenia wynikające z opcji Backdating zapewnia dodatkowy wgląd w to, w jaki sposób ta forma rekompensaty dla kadry kierowniczej może stanowić poważne ryzyko dla inwestorów.) Wnioski Na początku 2000 roku przyjęto nowe zasady rachunkowości, które wymagały od spółek zgłaszania opcji w ciągu dwóch dni od ich wydania i wymagało również, aby wszystkie opcje na akcje zostały wymienione jako wydatki. Zmiany te zmniejszyły prawdopodobieństwo przyszłych incydentów z cofaniem się. Niestety, w każdej chwili pojawiają się skandale. Poznanie sposobu, w jaki inwestorzy byli zdradzani w przeszłości, jest dobrym sposobem na ochronę siebie w przyszłości. (Przeczytaj najgłośniejsze oszustwa akcji wszechczasów, aby uzyskać więcej informacji na temat działania złych facetów.) Opcja na giełdzie: Backdating: implikacje dla firm prywatnych W ostatnich latach skandal dotyczący opcji na akcje został szeroko uwzględniony przez firmy publiczne. Jednak niewiele jest informacji na temat jego wpływu na prywatne firmy. W niniejszym dokumencie omówiono kwestie dotyczące rachunkowości, podatków, papierów wartościowych i ładu korporacyjnego, które mogą wpłynąć na prywatną firmę, która ma możliwość wycofania opcji. W artykule stwierdzono, że firmy prywatne mogą mieć motywację do cofnięcia daty przyznania opcji na akcje z powodu zasad rachunkowości finansowej, ograniczeń w Zasadzie 701 ogłoszonej na mocy Ustawy o papierach wartościowych z 1933 r. Oraz za nadzorem rządu. Co więcej, stanowi to, że pracownicy prywatnych firm mogą być zmotywowani do manipulowania datą wykonania opcji na akcje, próbując uniknąć płacenia podatków. Podsumowuje również niektóre przypadki nielegalnego backdatingu dla firm prywatnych pod względem rachunkowości, podatków, papierów wartościowych i wpływu na ład korporacyjny, a także zawiera zalecenia dotyczące wyeliminowania problemów z cofaniem w przypadku takich firm. Czy chcesz przeczytać resztę tego artykułu.

Comments